Czy możliwa jest niedogmatyczna dogmatyka? – recenzja „Dogmatu i metody ” Roberta J. Woźniaka

Jeśli pragnęlibyśmy jednym zdaniem, opisać książkę Dogmat i metoda, napisaną pod redakcją Roberta J. Woźniaka, moglibyśmy zacytować pytanie zadane w tytule wstępu: „Czy możliwa jest niedogmatyczna dogmatyka?”

Skostniałość skojarzeń

Sam autor we wprowadzeniu zauważa, że współcześnie dla wielu ludzi dogmat kojarzy się z czymś skostniałym, nienaukowym, sztywnym i zacofanym, dlatego podejmuje próbę odpowiedzi na taki stan rzeczy. Celem projektu „niedogmatycznej dogmatyki”, którego owocem jest ta publikacja, jest zaproponowanie zarysu nowej perspektywy, która byłaby zakorzeniona w interdyscyplinarnym podejściu do teologii.

Więcej niż „opasła monografia”

Książka jest monografią zbiorową, zawierającą artykuły 27 autorów, będących specjalistami z różnych dyscyplin akademickich i dziedzin teologii. Styl oraz objętość tekstu – cały tom liczy ponad 700 stron – nie pozostawia wątpliwości – chodzi o rzetelną pracę teologiczną zakorzenioną w dyskursie akademickim, która jest wynikiem szeroko zakrojonego projektu badawczego.

Na pierwszy rzut oka mogłoby się zatem wydawać, że mamy do czynienia z kolejną opasłą monografią naukową, którą może zachwycą się wykładowcy teologii dogmatycznej, ale która będzie działać odstraszająco na wszystkich „normalnych” czytelników, nie będących teologami. Niemniej jednak wystarczy zajrzeć do wprowadzenia i spisu treści, żeby rozwiać tego rodzaju podejrzenia. Książka Dogmat i metoda może nie będzie się nadawała na „lekturę do poduszki”, ale jej struktura i zamysł są na tyle przejrzyste i precyzyjnie przedstawione, że warto zmierzyć się z jej treścią.

Perspektywa interdyscyplinarna

Za klucz do lektury całego zbioru tekstów można uznać studium wstępne nazwane Dogmatyka w perspektywie interdyscyplinarnej. Prolegomena teoretyczno-metodologiczne spod pióra redaktora Roberta J. Woźniaka, są swoistym zarysowaniem fundamentów idei odnowy metody teologii dogmatycznej, przez zastosowanie perspektywy interdyscyplinarnej.

Autor stawia diagnozę, że do przyczyn skostnienia wykładu teologii dogmatycznej oraz dezaktualizacji jej formy należy nowożytna separacja dogmatyki od innych dziedzin teologicznych oraz oddzielenie jej od doświadczenia ludzkiego i świata nauk. Poszukując remedium na taką sytuację, zwraca uwagę na zaakcentowanie relacyjnego charakteru Objawienia w dokumentach Soboru Watykańskiego II. Jeśli Objawienie jest w nich ujmowane przede wszystkim jako samodarowanie się Boga, to dogmat jako sposób artykułowania prawd, opisujących treść owego wydarzenia, jest formą żywego spotkania z Bogiem.

Ontologia wielościanu

Jak pisze autor, dogmat przy takim spojrzeniu staje się „mistyczną ikoną tajemnicy”, a język i obraz świata użyte w formułach dogmatycznych, stanowią tylko konieczną „infrastrukturę” – pewnego rodzaju „hardware”, będącym nośnikiem danych prawd (zob. s. 40). W związku z tym postawiono tezę, że dla właściwej interpretacji dogmatu niezbędne jest zastosowanie podejścia interdyscyplinarnego, które przy takim podejściu nie jest tylko jakimś kolejnym pomysłem na „uwspółcześnienie” teologii, lecz wypływa z samej złożonej natury wypowiedzi dogmatycznych.

Nawiązując do konstytucji apostolskiej Veritatis gaudium papieża Franciszka, autor opisuje swoją perspektywę mianem ontologii wielościanu, ujmującej rzeczywistość jako złożoną z wielu części, którą należy badać w sposób wieloaspektowy i wielometodowy (por. s. 20).

Jedność rzeczywistości

Jednocześnie jednak podkreślona zostaje jedność rzeczywistości, zakorzeniona w tajemnicy Wcielenia, z której wynika pewna ciągłość między poznaniem teologicznym i wiedzą naturalną. Jeśli przyjmujemy, że łaska zakłada naturę, to, jak sugeruje autor, możemy również przyjąć, że „Objawienie zakłada naturę i ją udoskonala, czyli zakłada ono naturalne poznanie świata i je udoskonala w swojej własnej teologicznej perspektywie” (s. 36). W takim kluczu rzeczywiście konieczne wydaje się skorzystanie na polu dogmatyki ze spojrzenia i metod różnych nieteologicznych nauk, sztuk i dyscyplin akademickich.

Powyższej perspektywie podporządkowany jest plan i struktura całej publikacji. Praca została podzielona na cztery części, które odpowiadają kolejno na postawione kwestie. Pierwsza część zawiera wyżej wspomniane Prolegomena oraz tekst włoskiego teologa Giulio Maspero, stawiający pytanie o możliwość relacyjnego odczytania dogmatu, które byłoby osadzone w teologii trynitarnej.

Część druga opisuje przemiany podejścia do hermeneutyki wypowiedzi doktrynalnych w historii rozwoju refleksji teologicznej od starożytności aż po wiek XIX. Trzecia część poświęcona „ekstra-interdyscyplinarności” teologii dogmatycznej, zawiera teksty autorów odnoszących dyskurs dogmatyki do wybranych dyscyplin nieteologicznych takich jak nauki ścisłe, psychologia lub socjologia religii. Wreszcie w ostatniej, czwartej części, która zajmuje się problemem „intra-dyscyplinarności” dogmatyki, znajdują się opracowania autorów wskazujących na powiązania między różnymi dziedzinami teologii jak np. nauki biblijne, teologia ekumeniczna lub teologia pastoralna.

Wielość spojrzeń

Jak w przypadku wielu podobnych projektów, przy pobieżnym spojrzeniu na formę i strukturę całej monografii, można by odnieść wrażenie pewnej fragmentaryzacji i przypadkowości ze względu na zróżnicowany styl i charakter tekstów poszczególnych autorów. Wielorakość podejść i spojrzeń przy uwzględnieniu perspektywy „wielościanu” zarysowanej w studium wprowadzającym, staje się raczej zaletą niż przeszkodą.

Właśnie dzięki niej bowiem książka może zaciekawić czytelników o różnych zainteresowaniach i różnym stopniu obycia z dyskursem teologii akademickiej. Część historyczna, na przykład, która sama w sobie liczy prawie 100 stron, mogłaby posłużyć jako pewnego rodzaju podręcznik dla studentów teologii dogmatycznej lub pasjonatów historii rozwoju doktryny katolickiej. Druga i trzecia część zaś może stanowić cenne źródło nie tylko dla „zawodowych” teologów, lecz także dla katechetów lub duszpasterzy szukających inspiracji dla przybliżenia wypowiedzi doktrynalnych wrażliwości ludzi współczesnych.

Publikację Dogmat i metoda można zatem polecić nie tylko teologom zajmującym się metodologią dogmatyki, lecz także wszystkim ambitnym czytelnikom, którzy mają świadomość odpowiedzialności za rozwijanie swej wiary otrzymanej na chrzcie i w związku z tym, w aktywny sposób dążą do coraz głębszego zrozumienia prawd Objawienia. Jak z resztą stwierdza sam autor projektu: „jeżeli zdecydujemy się jedynie powtarzać bez zrozumienia stare formuły, przyczynimy się do dziejowego kryzysu wiary, która – podobnie jak mądrość pochodząca od Boga – jest zawsze żywa i nigdy nie przestaje szukać.”

Wydawca: WAM; Format: 16 x 23,5 cm; Oprawa: twarda; Liczba stron: 720; Rok wydania: 2021; ISBN: 978-83-277-1845-7

O książce

Dogmaty postrzega się często jako swego rodzaju ograniczenie, które uniemożliwia rozwój i krępuje wolność myśli. Jest jednak zgoła odwrotnie. Pomagają one ukierunkować myślenie, a ponadto są hermeneutycznym kluczem do odczytywania rzeczywistości ludzkiej. Celem niniejszej monografii jest ukazanie paradoksalnie niedogmatycznej struktury oraz natury dogmatyki chrześcijańskiej. Prezentuje ona i zachęca do odnowy świadomości metodologicznej wewnątrz dogmatyki. Jej największą ambicją jest ponowne otwarcie możliwości rozumienia prawd wiary w prawdziwym dialogu z obrazem świata dostarczanym przez osiągnięcia nauk szczegółowych. Ostatecznie chodzi tu o dogmatykę symfoniczną, dialogiczną, integralną, która dostarcza istotnego impulsu w życiu i duszpasterstwie Kościoła.

„Ukazana przez Autorów teologia jest odważna. Nie boi się szukać symfoniczności z innymi naukami. Uprawiający ją są gotowi szukać instrumentów, których będą mogli używać razem z przedstawicielami innych przestrzeni wiedzy i umiejętności”.

O autorze

ks. Robert Józef Woźniak – ur. 1974. ksiądz archidiecezji krakowskiej, teolog, dr hab. Adiunkt w Katedrze Antropologii Teologicznej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Tereza Huspeková CHR

Tereza Huspeková CHR na Liturgia.pl

Doktorantka na UPJPII. Skończyła studia z indologii na Uniwersytecie Karola w Pradze, a następnie z teologii na UPJPII. Obecnie zajmuje się zagadnieniami dotyczącymi dialogu teologii i religioznawstwa.