Geniusz kobiecości – recenzja książki: „Widziałam. Pasja Chrystusa oczami kobiet” Kelly M. Wahlquist

„Widziałam. Pasja Chrystusa oczami kobiet” umiejscawia naszą kobiecą drogę w poszukiwaniu własnej tożsamości w ramach innej wędrówki – Chrystusa na Golgotę. I już we wprowadzeniu pokazuje się kobietom, że pomimo tylu różnic łączy nas na pewno jedno: każda z nas jest genialna!

Jak kobiety mogą wykorzystać czas Wielkiego Postu, Triduum Paschalnego i Wielkanocy w następującym po nich codziennym życiu? Jak odnaleźć kobiecą tożsamość w okresie poświęconym głównie Jezusowi Chrystusowi, który przecież jest mężczyzną? My, kobiety, jesteśmy w różnym wieku, wykonujemy rozmaite zawody, mamy różny rozmiar, mamy odmienny kolor włosów, jesteśmy matkami,  żonami, jesteśmy bezdzietne, jesteśmy niezamężne… Wobec takiej różnorodności i trudnych pytań po Wielkanocy czasami poszukuje się definicji kobiecości i w takie też poszukiwania zabiera nas książka „Widziałam. Pasja Chrystusa oczami kobiet”. Umiejscawia jednakże naszą kobiecą drogę w poszukiwaniu własnej tożsamości w ramach innej wędrówki – Chrystusa na Golgotę. I już we wprowadzeniu pokazuje się kobietom, że pomimo tylu różnic łączy nas na pewno jedno: każda z nas jest genialna!

Genialna w otwartości

Opowiadanie na Niedzielę Palmową znakomicie obrazuje, że nikt nie potrafi lepiej przyjmować niż kobieta. Tłum kobiet czekających na wjazd Jezusa do Jerozolimy, machających palmami, słuchających Jego słów pokazuje, że były one gotowe na przyjęcie tego niezwykłego dla nich człowieka, powiedziały mu „tak”. Zresztą, są do aktu przyjmowania biologicznie przeznaczone, bowiem „ciało kobiety zostało tak ukształtowane, aby mogło przyjmować inne ciała”. I przyjmuje – fizyczną miłość męża i organizm poczętego dziecka. Kobiety są również otwarte emocjonalnie, duchowo, ponieważ mają niebywałą umiejętność słuchania – słuchają opowiadań dzieci, narzekań męża czy też porad swoich mam w kwestii wychowania dzieci bądź przepisów kulinarnych. Najpełniej aspekt duchowy i fizyczny kobiecej otwartości połączyła w sobie Maryja – uważnie wysłuchała słów archanioła Gabriela, wypowiedziała swoje fiat i przyjęła ciało Jezusa. Na jej wzór każda z nas jest codziennie powołana, aby otwarcie udzielić w swoim sercu miejsca dla dziecka, dla męża, dla bardziej doświadczonych kobiet z grona najbliższej rodziny, dla każdego anonimowego przechodnia…

Genialna w hojności

„Bierzcie i jedzcie. To jest ciało moje, które za Was zostanie wydane…”. Te słowa wypowiedziane przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy stają się w książce świadectwem powołania kobiet do nieustannej hojności. Każdego dnia kobiety składają ofiarę – gotują dla rodziny, piorą ubrania, prasują, pomagają w lekcjach, odwożą do szkoły czy przedszkola, sprzątają dom, przygotowują świąteczne smakołyki, przytulają, kładą do snu… Wszystkie te czynności są dobre dla innych, ale my same czujemy się często zmęczone, wypalone nadmiarem obowiązków.

Wspomniane na początku słowa Jezusa nadają jednak posłudze kobiet i samym kobietom bardziej wartościową rangę. Każda z nas może zobaczyć w sobie Jezusa, ponieważ tak jak On „dajemy siebie” domownikom bez ograniczeń. W opowiadaniu przewidzianym do rozważania na Wielki Czwartek znalazła się refleksja:  „nic, co dobre, nie przychodzi bez ofiary”. Kobiecym zadaniem po przeżyciu Wielkanocy jest zatem rozsiewanie dobra przez hojne dzielenie się sobą i swoją pracą z innymi. Jesteśmy genialne, gdy do codziennych obowiązków podchodzimy z radosnym nastawieniem, że rodzimy i pomnażamy dobro.

Genialna we wrażliwości

Jan Paweł II, mówiąc o kobiecym sposobie patrzenia na rzeczywistość, stwierdził: „być może bardziej jeszcze niż mężczyzna kobieta widzi człowieka, ponieważ widzi go sercem”. Takim rodzajem wewnętrznego wzroku posłużyła się Weronika, kiedy patrząc na Jezusa w czasie Drogi Krzyżowej, zobaczyła w nim przede wszystkim syna Maryi. Popatrzyła na niego matczynym sercem. Ociera zatem Jego twarz, czując, że taki sam gest wykonałaby w stosunku do własnego dziecka. Myśli też: „jestem tu, gdzie powinnam być”. Współcześnie określilibyśmy to mianem kobiecej intuicji. Weronika odkrywa stopniowo, że właśnie taki gest powinna była wykonać w tamtym momencie.

Kobieta dzięki swojej intuicji potrafi zatem spojrzeć głębiej na człowieka, dostrzec w nim sprawy wykraczające poza to, co jest tylko zewnętrzne. Dostrzega godność osoby ukrytą pod pozorami zewnętrzności. Książkowe rozważania pokazują jednak, że kobiecej wrażliwości nie należy stereotypowo utożsamiać z płaczliwością, sentymentalizmem, ckliwością. Nasz dar polega na tym, że nie tylko zauważamy, przeżywamy, ale przede wszystkim reagujemy za pośrednictwem gestów, pomocy czy słów otuchy. Kobieca wrażliwość nie jest zatem słaba, ale silna, ponieważ uzdrawia i mobilizuje innych. Ciekawym pomysłem na codzienne realizowanie daru wrażliwości jest zastanowienie się, jakie błogosławieństwa i cierpienia spotkały nas każdego dnia i ofiarowanie ich w modlitwie dowolnej osobie. Wybierzmy tę osobę, oczywiście, za pomocą intuicji!

W drodze Chrystusa na Golgotę odkrywamy, że kobieta jest genialna przez otwartość, hojność i wrażliwość… ale nie tylko! W ramach całorocznych poszukiwań kolejnych przejawów kobiecego geniuszu zachęcam więc do sięgnięcia po książkę pod red. Kelly M. Wahlquist „Widziałam. Pasja Chrystusa oczami kobiet”.

Autor: Kelly M. Wahlquist; Wydawca: W drodze; Format: 168; Oprawa: miękka ze skrzydełkami; Tłumaczenie: Justyna Grzegorczyk; Liczba stron: 168; Rok wydania: 2021; ISBN: 978-83-7906-423-6

O książce

Spójrz na mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa oczami kobiet, które towarzyszyły Mu w ostatnich dniach życia i w drodze na Golgotę, a w całkiem nowy sposób przeżyjesz Wielki Post i Wielkanoc. Otwartość, hojność, wrażliwość, modlitwa, macierzyństwo, pomoc Ducha Świętego – sześć charyzmatów podarowanych tylko kobietom, sześć dostępnych tylko kobietom dróg do Chrystusa. Odkrywszy je, współczesne następczynie kobiet pod krzyżem mogą mieć wkład w dzieło nowej ewangelizacji poprzez wzrastanie w życiu duchowym oraz poprzez rozwój swojego życia codziennego – i w ten sposób realizować swoje powołanie do bycia „apostołkami”.

O autorce

Kelly M Wahlquist – katolicka autorka i prelegentka, założycielka organizacji WINE: Women In the New Evangelization oraz zastępca dyrektora w Archbishop Harry J. Flynn Catechetical Institute w Archidiecezji św. Pawła w Minneapolis. Jest współautorką stron internetowych CatholicMom.com i IntegratedCatholicLife.org, autorką Created to Relate: God’s Design for Peace and Joy (Stworzone do relacji: Boży projekt na rzecz pokoju i radości).

Zobacz także