Mój IV Blogowy Ewangeliczny Country Piknik (2)

Drugi dzień mego Ewangelicznego Country Pikniku czas zacząć. Zapraszam serdecznie. Dzisiaj będą nam towarzyszyły mocne akcenty eschatologiczne.

Drugi dzień Pikniku rozpocznie znany nam już z poprzedniego dnia Bradley Walker piosenką The Time That You Gave Me (Czas, który mi dałeś), której autorami są współcześni twórcy country Shawn CampDennis Morgan. Walker zaśpiewa ją w niezwykłym duecie. Dlaczego niezwykłym? Ponieważ współwykonawczynią jest osoba już nieżyjąca, której głos jest odtwarzany z playbacku. Jest to piosenkarka country Joey Feek (1975-2016), zmarła przedwcześnie na raka mózgu, a Bradley Walker należał do grona przyjaciół jej i jej męża Rory’ego. Piosenka jest rodzajem rachunku sumienia z całego życia, człowiek patrzy na swoje życie i rozważa, jak wykorzystał czas, który został mu podarowany przez Boga, czy miał wystarczająco mocną wiarę, czy kochał tak jak mógł kochać, czy należycie unikał zakusów diabła, czy dał wszystko co miał do dania i czy wykonał to wszystko co było do wykonania.

Bradley Walker, Joey Feek – In The Time That You Gave Me (Live) – YouTube

Ś.p. Joey Feek zasługuje na to, by poświęcić jej jeszcze czas i uwagę. Od młodości chciała być piosenkarką country i ojciec bardzo ją zachęcał, by odważyła się stawiać pierwsze kroki na tym polu. Z mężem Rory’m, który jest autorem i wykonawcą piosenek country, stworzyli duet Joey + Rory. W 2014 roku urodziła się ich jedyna córeczka Indiana, urodziła się z zespołem Downa i została przyjęta z wielką miłością przez oboje rodziców. Trzy miesiące po urodzeniu Indy stwierdzono u Joey raka mózgu. Pierwsza terapia wydawała się skuteczna, niestety potem przyszedł nawrót, na który już nie było ratunku.

Teraz druga piosenka, śpiewana w duecie z Rory’m i z małą uroczą Indy na ramieniu. Piosenka dla dzieci Jesus Loves Me (Jezus mnie kocha), ułożona około 1860 roku, sł. Anna B. Warner, muz. William B. Bradbury. Nagranie zostało dokonane już w czasie choroby Joey, chyba po pierwszej terapii.

Joey+Rory – Jesus Loves Me (Live) – YouTube

Joey po nawrocie raka była świadoma, że jej choroba raczej zmierza do śmierci. Oczywiście dla niej i dla męża była to wielka duchowa walka, ale przeżywali to z wiarą i nadzieją, a Rory, który musiał wziąć na siebie główny ciężar opieki nad Indianą, cały czas był dla niej wielkim wsparciem. W czasie choroby Joey nawrócił się jej ojciec, który dotąd deklarował się jako ateista. Joey wtedy powiedziała, że jest szczęśliwa, że przez jej chorobę stał się taki cud i że zgadza się umrzeć, choć trudne jest dla niej to, że zostawi Rory’ego samego.

Kolejna piosenka, nagrana podczas choroby, jest znakiem gotowości przyjęcia śmierci z ręki Boga. Softly and Tenderly (Miękko i łagodnie), piosenka o tym, że Jezus przywołuje nas do siebie i prowadzi do swego domu. Autorem jest Will L. Thompson, piosenka została ułożona w 1880 roku.

Joey Feek Sings 'Softly and Tenderly' (lyrics) – YouTube

Ostatnia na dziś piosenka w wykonaniu Joey Feek pochodzi z 2004 roku. Piosenka, w której Joey z perspektywy dziesięciu lat wypowiada najboleśniejsze doświadczenie swej młodości, jakim była śmierć młodszego brata Justina (1977-1994) w wypadku samochodowym. Joey miała trzy siostry i brata i, jak mówiła, miała silną więź z każdym z rodzeństwa, a najsilniejszą właśnie z Justinem. Dziesięć lat po śmierci brata czuła potrzebę wypowiedzieć to w piosence, którą ułożyła przy pomocy męża. See You There (Do zobaczenia tam), piosenka w której Joey zwraca się do Justina i opowiada mu, jak przeżywała jego wypadek, śmierć i pogrzeb. Tytuł piosenki to ostatnie słowa, które usłyszała z jego ust, kiedy wsiadał do samochodu, a potem ona miała dojechać i mieli się spotkać w mieście. Tymczasem „see you there” oznaczało najpierw zobaczyć go leżącego obok rozbitego jeepa kilkaset metrów od domu, a potem patrzeć na niego w szpitalu, w którym leżał jeszcze kilka dni. Ale na końcu „see you there” oznacza przyszłe spotkanie w niebie, dlatego ból, który wyśpiewuje Joey, nie jest beznadziejny, przenika go wiara i nadzieja, toteż mimo cisnących się do oczu łez, przy ostatnim „see you there” można się już uśmiechnąć.

„See You There” Official Music Video – Joey Feek of Joey+Rory – YouTube

W dniu śmierci Joey, Rory napisał w mediach społecznościowych: „Największe pragnienie serca Joey spełniło się. Poszła do nieba. Rak się skończył, ból minął, łzy zostały osuszone. Joey jest już w ramionach ukochanego brata Justina, a swym pięknym głosem śpiewa Zbawicielowi. Dziś o 14.30, kiedy byliśmy przy niej i modliliśmy się, moja najdroższa małżonka wydała swe ostatnie tchnienie na ziemi, a potem pierwsze po drugiej stronie”. A potem, z perspektywy czasu, powiedział, że Indy pomogła mu odnaleźć siłę, by iść dalej.

Teraz już inni wykonawcy, ale tematyka najbliższej piosenki będzie podobna. Na dwóch moich pierwszych Piknikach wystąpił duet The Church Sisters, czyli siostry bliźniaczki Savannah i Sarah Church. Teraz wystąpią ponownie, w piosence Homecoming, autorstwa Carla Jacksona, który zresztą występuje razem jako gitarzysta i back vocal. Dwaj pozostali gitarzyści to Jimmy Capps, weteran muzyki country oraz Seth, brat Savannah i Sarah. Piosenka mówi o naszych bliskich, którzy zmarli, ale nasza więź nie jest stracona, ponieważ my cały czas czekamy, aż Jezus weźmie nas do domu, a tam również odnajdziemy naszych bliskich.

Larry’s Country Diner – The Church Sisters sing „Homecoming” with Carl Jackson – YouTube

Ta piosenka też jest okazją do paru pożegnań. Do domu Pana odszedł już obecny na nagraniu Jimmy Capps (1939-2020). Żegnamy się też z zespołem The Church Sisters, który raczej już nie wystąpi. Savannah i Sarah powychodziły za mąż i Sarah postanowiła przy tej okazji zakończyć już swą przygodę z branżą muzyczną. Savannah natomiast zamierza kontynuować karierę solową.

Stałym gościem moich Pikników jest Buddy Greene. Nie mogło go zabraknąć również tym razem. Repertuar Greene’a jest bardzo różnorodny, u mnie jak dotąd śpiewa on własne aranżacje tradycyjnych hymnów, tak też będzie i tym razem. Hymn Come, Thou Font of Every Blessing (Przyjdź, źródło wszelkiego błogosławieństwa). Słowa ułożył angielski baptysta Robert Robinson (1735-1790), kompozytor melodii jest nieznany, są różne hipotezy, ale wszystkie niepewne.

Buddy Green, Jeff Taylor – Come, Thou Fount of Every Blessing (Live) – YouTube

I, pomału już kończąc, wielbiąca pieśń będąca kombinacją tradycji i nowości. Zwrotki tradycyjnej XVIII-wiecznej pieśni Amazing Grace (dwa lata temu śpiewała to u mnie na Pikniku Judy Collins, wtedy też przedstawiłem niezwykłą historię autora Johna Newtona) z dodanym współczesnym refrenem My Chains Are Gone (Moje łańcuchy zostały rozerwane). Autorem refrenu i tej kombinacji jest Chris Tomlin (ur. 1972), współczesny muzyk chrześcijański z Teksasu. Wykonawcami są uczestnicy spotkania u znanego nam już dobrze Billa Gaithera, wśród zgromadzonych jest cała plejada wykonawców znanych z dotychczasowych Pikników, poszczególni soliści śpiewający zwrotki są podpisani na nagraniu.

Amazing Grace (My Chains Are Gone) (Live At Studio C, Gaither Studios, Alexandria, IN/2… – YouTube

 

***

Obiecałem poprzednio bonus i słowa dotrzymuję. Pierwszy dzień Pikniku rozpoczęli Ben Isaacs, Jimmy Fortune, Bradley Walker i Mike Rogers, oni też zamkną drugi dzień. Tytułowa piosenka programu Brotherly Love (Braterska miłość) z drugiej połowy lat 80., autorami są Jimmy Allan Stewart i Tim Nichols. Pogodna i bardzo sympatyczna piosenka o miłości między rodzonymi braćmi, którzy mają to samo nazwisko i kolor oczu, jako dzieci nieraz walczyli jak tygrysy i podśmiewali się z siebie nawzajem, zwłaszcza jak zaczęli chodzić na pierwsze randki, nie zawsze teraz się zgadzają, ale jest między nimi niezwykła więź, o której najlepiej wiedzą oni sami, więź, która z biegiem czasu staje się coraz mocniejsza, a braterskiej miłości z jaką na siebie patrzą żaden za nic by nie oddał. Ciekawostka: organizatorami całego tego koncertu byli wspólnie Bill Gaither i Rory Feek.

Fortune/Walker/Rogers/Isaacs – Brotherly Love (Live At Columbia, TN/2020) – YouTube

Do zobaczenia na następnym Pikniku za rok, oczywiście „jeśli Pan pozwoli i będziemy żyli” (Jk 4,15).


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Maciej Zachara MIC

Maciej Zachara MIC na Liturgia.pl

Urodzony w 1966 r. w Warszawie. Marianin. Rocznik święceń 1992. Absolwent Papieskiego Instytutu Liturgicznego na rzymskim "Anselmianum". W latach 2000-2010 wykładał liturgikę w WSD Księży Marianów w Lublinie, gdzie pełnił również posługę ojca duchownego (2005-2017). W latach 2010-2017 wykładał teologię liturgii w Kolegium OO. Dominikanów w Krakowie. Obecnie pracuje duszpastersko w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Bazylianówka w Lublinie. Ponadto jest prezbiterem wspólnoty neokatechumenalnej na lubelskiej Poczekajce, a także odprawia Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego w rektoralnym kościele Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Staszica w Lublinie....