nad Zmartwychwstaniem

***
W ten dzień słońce wstało wcześniej
Niż zwykle
Lecz przed świtem
Pan już się przechadzał po ogrodzie
Szukał Marii z Magdalii
Co załądziła w rozpaczy
I się w miłości zgubiła

Tak Mu się spieszyło
Do ludzi
Zamkniętych w przestrachu
Że wszedł mimo drzwi zamkniętych 

A Maria, choć boso
Biegła po wskazanej drodze
Bo już zrozumiała
 
***
Gdyby On nie zmartwychwstał
Daremne byłoby nasze wstawanie przed świtem
I przesiadywanie do późnej nocy
Daremne głoszenie
I daremny trud
Głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz
I nawet fotel miałby tą przewagę
Że w przeciwieństwie do nas
Znał po co istnieje
Gdyby On nie zmartwychwstał
Lecz On przyszedł na czas
Gdyśmy już mieli sobie pętlę
Założyć na szyję
Nie spóźnił się ani trochę
Ani nie przyszedł za wcześnie
 
Życie przemija jak przedtem
Lecz my godni jesteśmy Boga
Nie politowania
 
***
Na zmartwychwstanie czasem
Trzeba poczekać
Trzy dni
Przejść mękę krzyżową
Stać się jak wykuta jaskinia
Kryjąca jednak
Ciało Pana

 

 

 


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Agnieszka Myszewska-Dekert

Agnieszka Myszewska-Dekert na Liturgia.pl

Matka pięciorga dzieci. Z wykształcenia pedagog rodziny i katecheta. Pisze artykuły, tworzy opowieści a także chrześcijańskie midrasze. Zafascynowana Pismem Świętym jako żywym Słowem i Przestrzenią w której "żyjemy, poruszamy się i jesteśmy", stara się Je coraz bardziej poznawać i zgłębiać. Publikowała w kwartalniku eSPe i miesięczniku List. Autorka książek: "Modlitwa - nieustanna wymiana miłości" (Kraków, 2001) oraz "Cynamon i Marianna. Baśń inicjacyjna" (Kraków 2015).