ś.p. ks. Piotr – dopowiedzenie

Jako dopełnienie poprzedniego wpisu chciałem zamieścić świadectwo o pracy Piotra w Anglii. Jest to fragment listu który napisał do współbraci ks. Dariusz Kwiatkowski MIC, przełożony mariańskiej wspólnoty z londyńskiego Ealingu. Tekst zresztą bardzo pasuje do bloga o tematyce liturgicznej.

Ks. dr Piotr Smoliński MIC, pracował w parafii  na Ealingu w Londynie prawie 6 lat, opiekował się szafarzami Komunii świętej, których formował i wychowywał w wielkiej miłości i szacunku dla obecności Chrystusa Eucharystycznego. Przygotowywał rodziców do sakramentu chrztu świętego poprzez specjalne dla nich katechezy teologiczne i egzystencjalne, oraz katechezę liturgiczną. Prawie w każdą niedzielę chrzcił dzieci. W ciągu swojej posługi na Ealingu ochrzcił ponad tysiąc dzieci. Przygotowywał dorosłych do sakramentu bierzmowania dwa – trzy razy w ciągu roku w cyklu siedmiu – dziesięciu katechez. Twierdził, że spotykał tam samych poszukujących i prawdziwych wyznawców Chrystusa, których lubił wtajemniczać w życie wiary i Kościoła. Był opiekunem dwóch kręgów międzynarodowej wspólnoty małżeńskiej „Teams of Our Lady”, prezbiterem wspólnoty Neokatechumanalnej, to z nimi sprawował swoją ostatnią Paschę podczas Wigilii Paschalnej. W tym roku 3 czerwca obchodziłby swoją 25 – rocznicę sakramentu kapłaństwa. W Wielkim Tygodniu sprawował w kościele na Ealingu Liturgię Wielkiego Piątku, z miłością mówił o krzyżu Jezusa Chrystusa oraz z wielką powagą i dostojeństwem przewodził ceremonii. Pasjonował się przekazywaniem wiedzy filozoficznej oraz biblijnej, prowadził w ciągu ostatnich trzech lat katechezy biblijne oraz w każdą niedzielę rozważania Lectio Divina. Zasłynął w opinii wiernych jako mądry i uważny spowiednik oraz głosiciel Dobrej Nowiny o  Jezusie Chrystusie. Jego ostatnie kazania z okresu Wielkiego Postu i Wielkanocy były przejrzyste, pełne ewangelicznej miłości i prostoty „maluczkich”. Ksiądz Piotr zmarł nagle prawdopodobnie na zawał serca dnia 20 kwietnia 2015 roku w 51 roku życia, 31 konsekracji zakonnej i 25 święceń kapłańskich. Pan odwołał go do siebie. Requiescat in pace. Amen.”

Dodam od siebie, że Piotr rzeczywiście zawsze bardzo godnie celebrował liturgię, poważnie, spokojnie, z namaszczeniem, bez żadnego niedbalstwa czy pośpiechu. Wspomnę też, że wczoraj wieczorem była ta Eucharystia za Piotra z inicjatywy wspólnoty neokatechumenalnej z którą Piotr kiedyś był związany. I specjalnie chcieli żeby była ona celebrowana nie w ich własnej parafii ale u nas na Bazylianówce: „Piotr był marianinem, ta Eucharystia powinna być u marianów„. Ofiara Chrystusa złożona za zbawienie Piotra i jednocześnie dziękczynienie za jego życie i posługę. I także szczere, proste, pełne miłości świadectwa braci o miłości Pana Boga, której doświadczali przez Piotra. Widać było że oddają miłość, której doznali.

Wiara która przenika zasłonę śmierci i rozświetla ból rozstania.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Maciej Zachara MIC

Maciej Zachara MIC na Liturgia.pl

Urodzony w 1966 r. w Warszawie. Marianin. Rocznik święceń 1992. Absolwent Papieskiego Instytutu Liturgicznego na rzymskim "Anselmianum". W latach 2000-2010 wykładał liturgikę w WSD Księży Marianów w Lublinie, gdzie pełnił również posługę ojca duchownego (2005-2017). W latach 2010-2017 wykładał teologię liturgii w Kolegium OO. Dominikanów w Krakowie. Obecnie pracuje duszpastersko w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Bazylianówka w Lublinie. Ponadto jest prezbiterem wspólnoty neokatechumenalnej na lubelskiej Poczekajce, a także odprawia Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego w rektoralnym kościele Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Staszica w Lublinie....