Święto sztuki

Jerzy Nowosielski, jeden z największych polskich malarzy współczesnych, uznany jest też za wybitnego liturgistę i teologa prawosławia. Autor wystroju blisko 30 świątyń katolickich i prawosławnych projektował polichromie, ikonostasy, witraże, a nawet sprzęty i szaty liturgiczne.

Każda jego nowa realizacja sakralna jest świętem dla sztuki i dla Kościoła. Sam Mistrz niechętnie włącza malarstwo religijne do wystaw muzealnych, w katalogach największych ekspozycji nie znajdziemy ikon. Ich miejsce jest w świątyni, w domowym ołtarzu. Dla Nowosielskiego ikona jest nabożeństwem, które odprawia, przedmiotem kultu, nie estetycznej kontemplacji.

sluzew 2Prawdopodobnie ostatnim jego dziełem sakralnym, i jedną z ostatnich prac w ogóle, jest krzyż dla parafii oo. dominikanów na Służewie namalowany w 1999 roku. Ówczesny przeor klasztoru, ojciec Marek Pieńkowski OP, zabiegał o to od dawna. Mistrz odmawiał. Dopiero wtedy gdy zakonnicy przywieźli do pracowni wysoką na trzy metr deskę podobrazia – wyciętą i przygotowaną w podwarszawskim warsztacie – wyraził zgodę. Krzyż był gotowy w kilka miesięcy, jednak we wnętrzu kościoła zawisł dopiero na Wielkanoc tego roku [2003 roku – przyp. Liturgia.pl].

Dlaczego? Religijna sztuka Nowosielskiego – monumentalna i efektowna – w rzeczywistości nie jest łatwa. Nowoczesne uproszczenie formy burzy tradycyjne katolickie przyzwyczajenia, budzi pytania wiernych. Artysta, póki był w dobrym zdrowiu, nigdy się od nich nie uchylał. Wokół najwybitniejszych realizacji (w podwarszawskiej Wesołej, na krakowskich Azorach, w Nowych Tychach i Białym Borze) toczyły się dyskusje z udziałem autora, który tłumaczył swoje artystyczne racje w sposób porywający. Dziś jego sztuka stanowi chlubę tych parafii, przedmiot ich dumy. Ale na przykład w podkrakowskich Jerzmanowicach przy ostatnim remoncie parafianie chcieli zamalować „ruskie ikony”. Polichromię Nowosielskiego z lat 50. uratowali konserwatorzy z krakowskiej ASP, przenosząc ja do miejscowej kaplicy.

Mówiąc o ikonach Nowosielskiego, warto pamiętać, że to malarstwo więcej zawdzięcza sztuce helleńskiej i bizantyńsko-greckiej niż ikonom ruskiego prawosławia. Ikona Ukrzyżowania stanowi centralny punkt w myśli teologicznej Nowosielskiego. To synteza wizerunku Chrystusa triumfującego nad śmiercią i Jezusa cierpiącego. Taki jest też Chrystus Służewski: Jego spokojna twarz wyraża bardziej smutek niż mękę. Służewski krucyfiks swą formą nawiązuje do malowanych na desce włosko-bizantyńskich krzyży z XII i XIII wieku.

Krystyna Czerni, fot. Jacek Bojarski

Przedruk z: „Gazeta Wyborcza” (lokalny dodatek, „Kultura”), 26. 11. 2003.

Krystyna Czerni (ur. 14 XII 1957) – krytyk i historyk sztuki, w czasach studenckich członek Studenckiego Komitetu Solidarności i Duszpasterstwa Akademickiego „Beczka” przy klasztorze oo. dominikanów. W latach 80. jej teksty o sztuce na łamach pism bezdebitowych towarzyszyły „Ruchowi Kultury Niezależnej”. W latach 90. współpracowała z Telewizją Kraków, tworząc audycje „Album Krakowskiej Sztuki” i „Sztukateria”. Współpracowniczka „Tygodnika Powszechnego” i „Znaku”, na stałe związana z Instytutem Historii Sztuki UJ. Zajmuje się sztuką polską XIX i XX wieku oraz problemami sztuki sakralnej. Publikowała w wielu periodykach kulturalnych, czasopismach fachowych i katalogach wystaw. Wydała m.in.: Nie tylko o sztuce, Rezerwat sztuki, Kantor – malarstwo, teatr. Przewodnik po twórczości artysty oraz Nowosielski. Obecnie pracuje nad biografią Jerzego Nowosielskiego. Jest członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Sztuki AICA, Stowarzyszenia Historyków Sztuki, Towarzystwa Przyjaciół Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego oraz Stowarzyszenia „Maj 77”.

Audycja o J. Nowosielskim (© TOK FM):


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także