Wrocław: Śpiewające rozpoczęcie Adwentu na warsztatach z rekolekcjami

W weekend 29 listopada–1 grudnia 2019 przy klasztorze oo. franciszkanów we Wrocławiu po raz kolejny odbyły się Adwentowe Warsztaty Muzyczno-Liturgiczne wraz z Rekolekcjami. Z całej Polski, a nawet z zagranicy przybyły osoby, które chcą jak najpiękniej głosić Chwałę Najwyższego swoim śpiewem.

W tym roku padł rekord frekwencji uczestników, było ich ponad 250. Tak wielka grupa ludzi z pasją mogła ćwiczyć, śpiewać i przygotowywać się do rozpoczęcia Adwentu dzięki uprzejmości Liceum Ogólnokształcącego nr VII we Wrocławiu. Pierwsi uczestnicy przybyli na miejsce już w piątek po godzinie 12, a wszystkich jak zawsze witała radosna recepcja, która na ten moment czekała cały rok. Podekscytowanie widać było zarówno na twarzach organizatorów, jak i uczestników. Wszyscy wiedzieli, że to wyjątkowe trzy dni, które są początkiem oczekiwania.

Katarzyna Młynarska, Marta Chmielewska, o. Dawid Kusz OP, Jakub Tomalak i uwielbiany przez warsztatowiczów rekolekcjonista o. Tomasz Nowak OP – to osoby, których bliżej nie trzeba przedstawiać. Tomasz Nowak OP przywitał zgromadzonych, w krótkim wprowadzeniu posłał do ich serc Słowo Boże i już tradycyjnie udał się pełnić najważniejszą misję – udzielać sakramentu pokuty i pojednania.

Pierwszym krokiem do pięknego śpiewu była rozgrzewająca, energiczna i pełna radości rozśpiewka z Katarzyną Młynarską. Jak zwykle wszystkie serca na sali prowadząca zdobyła nie tylko oryginalnymi ćwiczeniami emisyjno-ruchowymi, ale i słowami pełnymi motywacji i wiary w śpiewających. Ucząc kolejnych pieśni, Katarzyna Młynarska dawała wszystkim głosom wskazówki emisyjne, które jak zawsze były cenne i które owocować będą w przyszłości. Uczestnicy mogli  usłyszeć także o roli, jaką każdy głos pełni w chórze: bas jest prowadzącym głosem przewodnim, na którym wszystkie inne głosy się opierają; alt to serce chóru, kobiece serce, które wybija piękno utworu; sopran to blask, szyk i elegancja, lśni i nadaje światło muzyce; a tenor to przygoda, która niesie nuty, nadaje im kształt i opowiada nimi to, co jest w tekście pieśni.

Marta Chmielewska przypominała wszystkim uczestnikom, jak ważne są słowa pieśni, że bez ich zrozumienia chórzyści nie mogą dobrze zaśpiewać utworu. Gdy śpiewającym zmęczenie dawało się we znaki, przypominała, że to jeszcze nie czas na odpoczynek i motywowała do dalszej pracy. Duża liczba uczestników nie przeszkadzała jej w świetnym przygotowaniu utworów. Szczególnie przepiękny okazał się „W Sakramencie utajony”, którego słowami Marta Chmielewska podsumowała naszą tęsknotę za Niebem: „Amen. Niech nas nie minie”.

Uczestnicy kolejny raz mogli pracować pod profesjonalnym okiem Jakuba Tomalaka. „Wspomożenie wiernych” na długo zostanie w sercach uczestników, którzy z wielką wiarą uczyli się melodii, a potem śpiewali słowa o Najświętszej Panience. Jakub Tomalak dzielił się również swoimi przemyśleniami o modlitwie i emocjach jej towarzyszących. Dzięki niemu uczestnicy mogli nauczyć się pieśni „Wzywam Cię”, a w sobotę modlić się nią podczas modlitwy uwielbienia, która była połączona z konferencją o. Tomasza Nowaka OP.

Dawid Kusz OP pracował nad pieśniami do perfekcji, co dla osób znających go nie było zaskoczeniem. Niezwykła harmonia w głosach, którą o. Dawid Kusz OP chciał osiągnąć, i piękno pieśni idealnie pasowały do sposobu pracy i temperamentu kompozytora. Praca z nim jest nie tylko przyjemnością, ale daje również sporo satysfakcji, co można było zobaczyć na twarzach wszystkich śpiewaków. Idąc za prowadzeniem o. Dawida Kusza OP, uczestnicy z wielką gorliwością wyśpiewywali „Maranatha!” i modlili się tą pieśnią o przyjście Najwyższego.

Tomasz Nowak OP przez trzy dni mówił o tym, jak istotne jest, aby pozwolić Panu Bogu działać w naszym życiu. Powtarzał też, że tylko Bóg może wypełnić pragnienia. Musimy przyznać się przed Bogiem, gdzie potrzeba Jego ładu, i tylko z Nim wprowadzać porządek tam, gdzie jest potrzebny. Ojciec prosił nas, żebyśmy pamiętali, że w naszym życiu zawsze następują zmiany. Również w życiu duchowym zmiana jest nieunikniona i nie możemy od niej uciec. Ale mamy wciąż pamiętać, co mówi do nas Najwyższy: „Nabierzcie ducha i podnieście głowy, bo zbliża się Wasze odkupienie”.

Podobnie jak w poprzednich edycjach, finałem warsztatów był koncert zaśpiewany przez uczestników po mszy świętej w kościele pw. św. Karola Boromeusza. Na początek uczestnicy wzywali śpiewem Ducha Świętego pieśnią „Veni Creator Spiritus” – wszyscy wiedzieli, że bez Niego nie uda im się dobrze przeżyć Adwentu ani całego kolejnego roku. Słuchając „Pieśni o Najświętszej Pannie” można było natomiast odnieść wrażenie, że śpiewający opowiadają najpiękniejszą historię, która stała się  udziałem wszystkich. Słowa „Łono Maryi odmieniło bowiem rolę: Ten, co wszystko stworzył, wziął wszystko w posiadanie, ale jako ubogi” stały się modlitwą wszystkich w kościele i przybliżały do narodzin Chrystusa.

Wykonanie „W Sakramencie utajony” pozwala przypuszczać, że każdy z uczestników doskonale wiedział, o jak wielkiej Tajemnicy mówi pieśń. Delikatność, a jednocześnie wiara w słowa pieśni przebijały się w ruchach dyrygentki – Marty Chmielewskiej – oraz w mimice śpiewających. Początek pieśni „Tyś przez Królową” prowadzonej przez Katarzynę Młynarską należał do basów, co już wprowadziło w zachwyt słuchaczy, a potem każdy głos dodawał swoje piękne brzmienie. Koncert trwał ponad 40 minut, wszystkie pieśni dawały słuchającym możliwość najpiękniejszej modlitwy i najlepszego wprowadzenia w Adwent.

Wszyscy zaangażowani w Adwentowe Warsztaty Muzyczno-Liturgiczne – zarówno organizatorzy, jak i uczestnicy – rozpoczęli ten święty czas oczekiwania z uśmiechem i radością z kolejnego spotkania. Ta radość nie miała sobie równych, bo przez trzy dni, wszyscy mogli łączyć swoją pasję do śpiewania z modlitwą do Tego, który ich sprowadził do Wrocławia. Organizatorzy usłyszeli od niejednego śpiewającego „do zobaczenia za rok”, a niektórzy żałowali, że trafili na Warsztaty dopiero teraz. Uczestnicy zakończyli Warsztaty z nadzieją na to, że w 2020 r. Pan pozwoli ponownie się spotkać we Wrocławiu, a przez cały rok będzie pomnażał owoce tego, co usłyszeli i wyśpiewali.

Magdalena Koźmik, fot. Stanisław Żywica

mw

Zobacz także