Wzbudzenie intencji – Przygotowanie do Mszy św. [#Orationes]

Po modlitwach przygotowania się kapłana do celebracji Mszy św. nasza tradycja łacińska proponuje celebransowi krótką formułę, nazwaną dzisiaj „Wzbudzenie intencji”, co po łacinie brzmi po prostu „Formula intentionis”. Dawniej nazywano ją także „Declaratio intentionis ante Missam”. Krótki tekst jest bardzo precyzyjny i odzwierciedlający ducha naszej tradycji. Podobną formułę proponowało się także przed odmówieniem Oficjum.

Zaangażowanie w posługę

Już sama nazwa mówi nam wiele. Posługa przewodniczenia celebracji eucharystycznej powinna być czynnością człowieka w pełni zaangażowanego w to co czyni. By nie pozostać jedynie na powierzchownym potraktowaniu świętych czynności, konieczne jest uświadomienie sobie jej sakralnego wymiaru. Właśnie pokorne spojrzenie na naturę człowieka wskazuje na konieczność odświeżenia motywacji. Chodzi o wyraźne sformułowanie intencji, która ma towarzyszyć wykonywanej czynności, czyli pobudzenie naszej woli do wykonania tej świętej czynności zgodnie z jej prawdziwym znaczeniem. Akt w pełni ludzki wymaga działania świadomego i wolnego. Nawet jeśli kapłan nie będzie powtarzał tego aktu codziennie (nie jest to konieczne), to wzbudzenie sobie odpowiedniej intencji z pewnością pomoże mu przyjąć postawę służby w świętych obrzędach i postawę człowieka świadomego świętych tajemnic.

Uświadomić

Pierwsza część formuły pomaga uświadomić sobie znaczenie teologiczne czynności sakramentalnej, przed którą staje kapłan. Ważne jest tutaj to słowo „chcę” (volo), bo pobudza wolę do działania w określonym kierunku. A chodzi o sprawowanie Najświętszej Ofiary, w której dokona się przeistoczenie chleba i wina w Najświętsze Ciało i Krew naszego Pana. Samo sformułowanie może budzić pewne wątpliwości, gdyż użycie spójnika „i” sugerowałoby dwie czynności oddzielne, czyli sprawowanie Najświętszej Ofiary i przeistoczenie. Wiadomo jednak, że nie ma Najświętszej Ofiary bez przeistoczenia, więc należałoby tutaj doszukiwać się raczej dokładnego określenia tradycji katolickiej.

Sprecyzować sposób i cel

Druga część precyzuje sposób wykonania czynności sakramentalnej i jej celowość. Deklaracja wykonania czynności sakramentalnej zgodnie z obrządkiem Kościoła rzymskiego jest ważna, bo czynność sakramentalna ma sens i skutek zbawczy, jeśli jest wykonywana w Kościele i z Kościołem. Nie może być traktowana jako prywatna czynność celebransa. Omawiana formuła pomaga niewątpliwie kapłanowi przypomnieć sobie swoją rolę w tym dziele Kościoła. Może dzisiaj trzeba często o tym przypominać.

Celem czynności sakramentalnej jest oczywiście oddanie chwały Panu Bogu oraz pożytek Kościoła w niebie i na ziemi. Ten pożytek wiąże się przede wszystkim z łaską zbawienia, ale także zawiera pożytek duchowy samego kapłana oraz tych, którzy polecali się jego modlitwom.

Uroczyste błogosławieństwo

W tekście łacińskim druga część kończy się aklamacją „Amen”. W ten sposób została wyakcentowana dalsza część, czyli formuła uroczystego błogosławieństwa (Gaudium cum pace), często używanego w liturgii Kościoła w momentach bardzo uroczystych, na przykład przed błogosławieństwem Urbi et orbi. Tekst tej formuły przypisywany jest Grzegorzowi XIII (1572-1585). Szkoda, że w dotychczasowych publikacjach polskich pomięto tę aklamację, bo są to teksty wyraźnie odrębne, choć służą do tego samego celu.

Skąd potrzeba wzbudzenia intencji?

Potrzebę tak precyzyjnego sformułowania intencji należy doszukiwać się w polemice, jaka pojawiła się w drugim tysiącleciu, a przybrała na sile w kontekście Reformacji. To dlatego Sobór Trydencki, na VII Sesji (1547), wyraźnie formuje naukę o konieczności wewnętrznej intencji ze strony szafarza sakramentu do wykonania tego co czyni Kościół (kan. 11). Tę naukę Kościół katolicki głosił już wyraźnie przy różnych okazjach od XIII wieku, szczególnie gdy podejmowano refleksję nad problematyką sakramentalną. Nie wchodząc już w detale tej polemiki sprawa wewnętrznej intencji wykonania czynności sakramentalnej zgodnie z wolą Kościoła wydaje się być bezdyskusyjna. W praktyce jednak często się zapomina o tym wymogu.

Odświeżać sens

Może i dzisiaj omawiany tekst, odmawiany przynajmniej czasami przez kapłana przed celebracją Mszy św., pozwoli mu odświeżyć sobie lepiej sens swojej posługi przy ołtarzu. Nieodzowna jest przecież w tym momencie świadomość włączenia się w misję Kościoła świętego. Codzienne sprawowanie Eucharystii łatwo prowadzi do upowszednienia i spłycenia tej świętej czynności, jeśli braknie systematycznego pogłębiania. I dobrze, że omawiana tutaj formuła, która nie jest obowiązkowa, bo może stać się ważną pomocą dla kapłana w lepszym przygotowaniu do spełniania świętych czynności przy ołtarzu.

Śpiewane wzbudzenie intencji w wykonaniu Bractwa San Clemente:

Muzyka: Andrzej Protopsalta (Andrij Szkrabiuk), Ton 5 bizantyjski

Śpiew: Bractwo San Clemente w składzie: Hubert Boćko, Mirosław Chudy, Mateusz Kucharski, Maciej Ordowski, Wojciech Sznyk OP, Grzegorz Szulik.

Gość specjalny: Marcin Wasilewski-Kruk.

Prowadzenie zespołu: Wojciech Sznyk OP.

Przygotowanie emisyjne: Marcin Wasilewski-Kruk.

Realizacja nagrania: Anita Pyrek, Mateusz Kucharski.

Więcej na naszym kanale na YouTube.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

ks. Stanisław Mieszczak SCJ

ks. Stanisław Mieszczak SCJ na Liturgia.pl

ks. dr Stanisław Mieszczak SCJ – sercanin (ur. 1953 r.), emerytowany pracownik Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Wykłada w Wyższym Seminarium Misyjnym Księży Sercanów w Stadnikach, w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego i w Archidiecezjalnej Szkole Muzycznej w Krakowie; członek Komisji Liturgicznej Archidiecezji Krakowskiej oraz kierownik Sekcji Liturgicznej PTT. Przez dwie kadencje pełnił funkcję asystenta kościelnego w Międzynarodowej Federacji Pueri Cantores. Przedmiotem badań są historyczne uwarunkowania rozwoju form liturgicznych, szczególnie w relacji między tradycją rzymską i wschodnią.